Czy przy trądziku można korzystać z dzikiej róży?

Pytanie, które może wydać się co najmniej  dziwne, ale tylko w pierwszej chwili. Dzika róża, to jedna z chętniej wykorzystywanych roślin w medycynie naturalnej jak i w pielęgnacji urody. Może więc posiadać pewne właściwości, które i przy trądziku mogą się przydać.

dzika róza

Co wiemy o dzikiej róży?

Na początek parę, bardzo ogólnych informacji. Dzika róża, to krzew. Jak wspomniałem był i jest on dość chętnie wykorzystywany w medycynie naturalnej. Jego ludowa nazwa to psia róża i szypszyna. Ten krzew spotkać można praktycznie na terenie całej Europy. Nie tylko jednak. Jeśli pojedziecie do Afryki, Azji, a nawet Australii to uda Wam się zaobserwować ten krzew z charakterystycznymi owocami. To one nas tutaj najbardziej interesują.

Owoce, które są surowcem zielarskim, znajdziemy w wielu mieszankach zielarskich. Zawierają one między innymi witaminę C (co nas tutaj swoją drogą bardzo interesuje). To właśnie z tego składnika jest dzika róża najbardziej znana. Zresztą wystarczy poczytać trochę tekstów, właśnie w czasie jesienno- zimowym, kiedy polecane są różne domowe sposoby na polepszenie odporności. Zwykle jest ona wymieniana – zgodnie z prawdą – jak dużo lepsze źródło niż cytrusy, które utarło się uznawać za bardzo bogate w witaminę C. Oprócz tego składnika znajdziemy garbniki, kwasy organiczne i pektyny. Poza wymienioną wcześniej witaminą C są też inne składniki tego typu. Mowa tutaj o tych oznaczonych B1, B2 i K.

Właściwości dzikiej róży

Dzięki wyżej wymienionych składnikom ma ona między innymi działanie rozkurczowe i żółciopędne. Dzikiej róży przypisuje się również lekkie właściwości moczopędne. Witamina C jak wiadomo wspomaga układ odpornościowy. Dzika róża jest stosowana między innymi przy schorzeniach wątroby i nerek.

Jak działa na wygląd?

Celowo przy wymienianiu wcześniej jej zawartości pominąłem witaminę A. Razem ze wspomnianym za to kwasem askorbinowym, mogą mieć one wpływ na stan skóry. Przede wszystkim to silne przeciwutleniacze. Oznacza to, że niszczą nadmiar wolnych rodników. Te ostatnie mogą szkodzić skórze. Wspomniana witamina A między innymi poprawia jej wygląd. Generalnie rzecz biorąc poprawia jej kondycję. To przyda się i przy trądziku. Oba z wymienionych składników mogą przyczynić się do zmniejszenia stanów zapalnych skóry. To interesuje nas tutaj jeszcze bardziej.

Z owoców dzikiej róży można przygotować domową maseczkę na skórę. Potrzeba do 30 sztuk. Należy je umyć, potem rozciąć i zalać wodą. Następnie gotujemy je około 15 minut. Tyle powinno wystarczyć. Po takim czasie owoce dzikiej róży powinny być już miękkie. Miksujemy je i maseczka jest gotowa. Na twarzy najlepiej trzymać około 10 minut (omijajcie oczy). Po tym czasie należy ją dokładnie umyć. Na pewno pierwszym efektem będzie napięcie skóry, który stanie się wyraźnie wyczuwalne.

A tak jeszcze na koniec dodam, że dzika róża bywa polecana jako rozwiązanie dla osób zmagających się ze stresem. Przypisuje się jej działanie przeciwnowotworowe.

Warto również przeczytać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *