Lawenda a trądzik

Z różnymi pewnie roślinami się spotkaliście, jeśli śledzicie naturalne metody na pryszcze. Często wymienia się między innymi czerwoną koniczyną, czy chociażby fiołek trójbarwny. A czy słyszeliście o stosowaniu właśnie lawendy? Przekonajmy się jakie właściwości ma ta roślina. Czy faktycznie może być pomocna przy trądziku?

lawenda

Co i jak?

Na początek jak zwykle parę ogólnych słów na temat naszego bohatera. W zasadzie mówimy o rodzaju roślin, który obejmuje 40 gatunków. Znajdziemy je w stanie dzikim między innymi w okolicach Morza Śródziemnego, ale nie tylko. Jeśli na przykład pojedziecie do Chin, to też je tam znajdziecie. Ciekawostką może być chorwacka wyspa o nazwie Hvar. Jej głównym źródłem dochodu jest właśnie lawenda. Nasz dzisiejszy bohater ma bardzo charakterystyczny zapach i trudne do przeoczenia kwiaty.

Właściwości lawendy

Zaczniemy od układu nerwowego. Ciekawostką może być, że jej właściwości w tej materii znane były już w czasach starożytnego Rzymu. Kwiaty tej rośliny stosowano między innymi do usypiania. Zresztą olejek lawendowy jest w taki sposób wykorzystywany do dzisiaj. To – prawdopodobnie – dzięki związkowi o nazwie linalol. Przypisuje się mu między innymi działanie osłabiania ośrodkowego układu nerwowego. Kolejną właściwością wspomnianego olejku jest zwalczanie bólów stawowo – mięśniowych. Co istotne takich, które nie mają zbyt dużego natężenia. Przyda się na przykład w sytuacji, gdy problemem jest ból szyi. Olejek lawendowy ma między innymi działanie wspomagające nas przy problemach z układem pokarmowym. Stosuje się go też na przykład przy użądleniach.

Co to ma wspólnego z trądzikiem?

Zaraz się przekonacie. Lawenda – którą jak widać zamienne używam z olejkiem – ma pozytywny wpływ na skórę. Po pierwsze gojenie ran. Lawenda je przyspiesza. Po drugie posiada ona działanie przeciwbakteryjne. I już jesteśmy w domu. Ta właściwość jest przy trądziku niezwykle istotna. To przecież bakterie są jednym z winowajców problemu. Kolejną umiejętność, która się nam przyda, to działanie antyseptyczne.

To ostatnie oznacza usuwanie różnego rodzaju drobnoustrojów, w tym wypadku ze skóry. Zresztą zwróćcie uwagę na preparaty, które mają pomóc w walce z trądzikiem. Za przykład posłuży Trioxil. Zawiera on w sobie wyciąg z arniki (pewnie niedługo i o tej roślinie napiszę). On właśnie wykazuje działanie antyseptyczne.

Lawendę można wykorzystać jeszcze w inny sposób, jeśli chcecie walczyć z pryszczami. Przyda się się Wam spokój. Stres w mniejszym lub większym stopniu może mieć wpływ na skórę. Nie zawsze w sposób bezpośredni. Generalnie rzecz biorąc dobrze go unikać. Oczywiście nie mówimy tutaj o krótkotrwałej sytuacji w której ten stres się pojawi. Problem musi być dużo bardziej skomplikowany i przede wszystkim długotrwały. Lawenda jak wspomniałem wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Możemy ją wykorzystać więc do uspokojenia organizmu. Dokładniej rzecz biorąc mówimy tutaj o olejku lawendowym (a więc aromaterapia). Powodzenia życzę!;)

Troxil można nabyć tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *