Pomidory skutecznym sposobem na trądzik?

Wiele jest naturalnych metod na pryszcze. Część z nich ma swoje zalety , inne z kolei lepiej omijać. Można  przygotować swoistego rodzaju podział takich domowych sposobów ze względu na kilka czynników, ot chociażby na miejsce pochodzenia poszczególnych składników. Niektóre z nich są egzotyczne z naszej „perspektywy” geograficznej. Inne są dla nas czymś naturalnym.

pomidory

Tak jest z pomidorami. Są można powiedzieć przypisane do naszej „letniej” rzeczywistości. Zanim jednak odpowiedź na pytanie zadane w tytule, to parę słów właśnie o samych o pomidorach i jego możliwościach. Warto się im dokładniej przyjrzeć.

Skad się wziął?

Tak w nawiązaniu do tych egzotycznych roślin, które często są polecane jako sposób na trązik, to pomidora też można by do tej grupy zapisać. Oczywiście nie teraz, tylko dawniej. Został on przywieziony z Ameryki Południowej (chociaż spotkacie się też z informacją, że ze Środkowej). Do Europy trafił dzięki Krzysztofowi Kolumbowi). Przez pewien czas pomidory na naszym kontynencie traktowano jako roślinę trującą. Były jedynie ozdoba ogrodów. Na szczęście, ktoś kiedyś wpadł na to, żeby jednak je jeść. I dobrze, patrząc na to co w pomidorach znajdziemy. Potem z kolei zaczęto stosować go jako naturalny kosmetyk.

Dlaczego i jak wykorzystać pomidory?

Najczęściej wymienianym „bogactwem” jest likopen. To silny przeciwutleniacz, któremu przypisuje się wiele właściwości. Ma on między innymi chronić przed nowotworami. Przeciwutleniacze mają też pozytywny wpływ na stan skóry. Często są wymienane jako sposób na jej odmłodzenie. Związki mające działanie przeciwutleniające są też wykorzystywane w preparatach na trądzik. Nie inaczej jest z likopenem. Można go znaleźć na przykład w Nonacne.

Wróćmy do samych pomidorów. Zawierają one w sobie między innymi mnóstwo pierwiastków (wymienię tylko żelazo, potas i magnez). Sporo też witamin. Mamy między innymi tę oznaczoną literą K. Znajdziecie też witaminy z grupy B w tym  B6. Dlaczego akurat ona jest ważna? Jej niedobór to między innymi łojotokowe zapalenie skóry. Przy trądziku to może być poważny problem.

Pomidory przydadzą się latem, zwłaszcza jeśli lubicie się opalać. Wspominany likopen chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Nie oznacza to, że wystarczy jeść pomidory i niczego nie musicie się obawiać.

No dobra, a jak z tym trądzikiem, ktoś zapyta. Pomidory między innymi złuszczają naskórek, a maseczka z nich może zmniejszać ilość pryszczy. Przy okazji działa też na gruczoły łojowe. Jak przygotować taka maseczkę? Potrzebny jest jeden pomidor. Najlepiej aby był on dojrzały. Może nawet nieco zbyt miękki. Dodatkowo łyżeczkę płatków owsianych. Tę ostatnią trzeba zalać wrzątkiem (niezbyt duża ilością). Poczekajcie aż namokną. Skórkę pomidora lekko natnijcie. Włóżcie na chwilę do wrzątku . Kiedy skórka zacznie odchodzić, wyjmijcie pomidory i zdejmijcie się. Miąższ rozgniećcie i dodajcie do płatków. Gotową papkę nakładacie na skórę. Po pół godziny zmyjcie wodą.

Nonacne jest do kupienia tutaj.

Warto również przeczytać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *