Zioła na nadmiar sebum

Gruczoły łojowe, którymi „usiana” jest nasza twarz w momencie, kiedy dochodzi do zaburzeń hormonalnych, mogą wzmóc swoją pracę. To oznacza poważny problem. Tak jest właśnie przy trądziku, kiedy androgeny (męskie hormony) „buzują”. Nadmiar wydzielanego sebum, przy jednoczesnym braku odpowiedniej higieny skóry, równa się dużo więcej pryszczy. Aby z tym walczyć po pierwsze trzeba ją myć. Można w tym celu wykorzystać pewne rośliny. Postawcie na te, które w jakiś sposób walczą z nadmiarem sebum.

mieta

Mięta pieprzowa

Zaczniemy od chyba jednej z popularniejszych roślin. Stosowana ona przede wszystkim jak wiadomo przy problemach natury żołądkowej. Jeśli się przejecie, to mięta pieprzowa jest idealnym rozwiązaniem. W ramach ciekawostki dodam, że nie do końca wiadomo skąd się ta roślina wzięła. To znaczy pewne jest to, że to krzyżówka mięty wodnej i zielonej. Wiemy też, że uprawiano ją w XVIII wieku w Anglii. Czy tam właśnie powstała? Tak się ogólnie przyjęło. Wrócmy do tego co nas tutaj najbardziej interesuje. Miętę wykorzystuje się w pielęgnacji włosów, właśnie między innymi do tego, aby zmniejszyć przetłuszczanie się skóry głowy. W tym wypadku zalewa się susz wrzatkiem i przygotowuje prostą płukankę. Można nią też przemywać skórę twarzy.

Szałwia

W wypadku tej rośliny zdania są podzielone. To znaczy głównie wymienane są jej inne właściwości. Bywa ona stosowana między innymi jako płukanka do ust. Sprawdza się bowiem przy stanach zapalnych. Ma poprawiać też trawienie. Ma też właściwości antyseptyczne (odkażające). To przydatna sprawa przy trądziku, bo niszczy bakterie, które swoje do powiedzenia przy zmianach skórnych mają. Jak szałwia ma wpływać na nadmiar sebum? Jej regularne picie ma „uspokajać” gruczoły łojowe. Warto wziąć to pod rozwagę.

Oczar wirginijski

Brzmi groźnie i niedostępnie, ale to mylne założenie. Bez większych problemów możecie go kupić. Jest on zreszta uprawiany w naszym kraju, chociażby w przydomowych ogródkach. To w zasadzie jest krzew o żółtych kwiatach. Te ostatnie pojawiają się zwykle późna jesienia. Surowcem zielarskim w przypadku oczaru wirginijskiego jest kora i liście. Co istotne te uprawiane w Polsce raczej się nie nadadzą. Przejdźmy do tego co nas interesuje. Oczar wirginijski ma przede wszystkim działanie zamykające w pewien sposób gruczoły łojowe. Tym samym zmniejsza wydzielanie sebum. Dlatego poleca się przemywanie nim skóry twarzy. Najlepiej raz dziennie przez 2 tygodnie. Następnie przerwa.

Krwawnik pospolity

Ta roślina wymaga bez wątpienia oddzielnego wpisu, dlatego tutaj pokrótce. Po pierwsze zawiera ona w sobie mnóstwo pomocnych składników, że wymienię tylko witaminy z grupy B. Przy walce z trądzikiem te składniki są wręcz niezbędne. Przygotujcie napar z krwawnika. Łyżeczkę ziela zalejcie szklanka lub dwoma wrzątku. Przykryjcie na 15 minut. Potem poczekajcie aż ostygnie i przemywajcie nim twarz. Krwawnik ma między innymi działanie ściągające i antyseptyczne. Ma też wpływ na sebum. Zmniejsza w pewnym stopniu jego wydzielanie. Powodzenia!:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *