Zioła na trądzik – poznaj TE najskuteczniejsze (cz. 2)

Z pierwszego tekstu dotyczącego tego tematu możecie dowiedzieć się między innymi jakie właściwości ma nagietek. Dzisiaj chciałbym zapoznać Was chociażby z rośliną, której mogliście nie podejrzewać o to, że może być pomocna przy trądziku.

Czerwona koniczyna

I od niej właśnie zaczniemy. Czerwoną koniczynę znaleźć można w Polsce w zasadzie wszędzie. To pospolita roślina. Zresztą nie tylko u nas. Bo porasta też teren Afryki i Azji. Roślina ta ma naprawdę sporo białka i pierwiastków. Nas tutaj interesuje to, że pozwala ona skutecznie ograniczyć wydzielanie sebum. Mówiąc prościej, skóra przestaje być tłusta. To znacząco zmniejsza liczbę pryszczy. Czy wystarczy więc jeść czerwoną koniczynę? No niekoniecznie. Kwestią jest stężenie pomocnych przy trądziku składników. Musi być ono spore. Takie uzyskano w najlepszym preparacie na trądzik, czyli Nonacne.

Łopian

To z kolei roślina zwykle wymieniana w kontekście wspomagania włosów. I faktycznie pomaga między innymi ograniczyć ich wypadanie. To oczywiście nie jedyna właściwość tej rośliny. Na pewno przyda się, jeśli problemem jest swędzenie skóry głowy (tak samo jej przy jej pieczeniu). Jeśli chodzi o trądzik, to przede wszystkim roślina ta wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. To ma pośredni wpływ na natężenie zmian skórnych. Korzeń łopianu ma też działanie przeciwbakteryjne. To kolejna właściwość, która będzie przy naszym problemie przydatna. Ale roślinę tę stosuje się też przy innych chorobach skórnych (np. łojotokowym zapaleniu).

Aloes

Chyba najlepszy w tym momencie naturalny sposób pozwalający nawilżyć skórę. Ma też pewne działanie przeczyszczające, ale to nas tutaj interesuje dużo mniej. Aloes ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Jeśli na Waszej skórze pojawi się jakaś rana, to roślina ta będzie najlepszym rozwiązaniem. Aloes radzi sobie też ze zmianami zapalnymi. Jest więc dobrym pomysłem na objawy trądziku (chociaż nie na przyczyny). Wystarczy pryszcze smarować (najlepiej dwa razy dziennie). W pewnym stopniu roślina ta wpływa również na gruczoły łojowe. A to tylko wycinek z jej ogromnych możliwości.

Warto również przeczytać:

Post Author: Pawel

Pawel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *